Czas to nie zawsze pieniądz. Jesteśmy cierpliwi. Czekamy.

Po kilku dniach otrzymujemy odpowiedź odmowną tym razem z Republiki Czeskiej. Pierwsza reakcja na format: damy radę, mamy takie maszyny. Druga: nie damy rady, ale damy Wam namiar na drukarnię w… Słowacji. Sprawa druku nabiera międzynarodowego charakteru- z przymróżeniem oka rzecz jasna-niemniej jednak niepewność odreagowujemy artystycznie na murze. Autor książki postanowił nie narzekać tylko namalować coś fajnego i czekamy teraz na odpowiedź z kolejnej drukarni, która- co ciekawe twierdzi-podobnie jak poprzednie-że nie ma problemu.

Fotka Wieś

Zatem malujemy, czekamy i nie narzekamy. Zanim powstał prawdziwy smartfon upłynęło przecież wiele lat…Nie zamierzamy czekać aż tyle czasu, ale kropla drąży skałę tak jak pędzel beton.

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.